Kategoria: Sport
Piłka nożna – III liga. Remis Startu-Kombet z liderem
To byli godni siebie rywale, a mecz miał dwa różne oblicza. W pierwszej odsłonie Start dwukrotnie posłał piłkę do bramki Olimpii, natomiast w drugiej części to goście zrewanżowali się miejscowym i także dwa razy trafili do bramki Startu

Start-Kombet – Olimpia Elbląg 2:2 (2:0)
Bramki zdobyli: Tomasz Chądzyński (17) i Michał Skrobiński (32) dla Startu oraz Piotr Trafarski (49) i Krzysztof Biegański (67) dla Olimpii.
Sędziował Mariusz Czyżewski z Olsztyna.
Start-Kombet: Madej, Pieckowski, K.Chrzanowski, Wyżlic, P.Orzechowski (79-Jackowski), Tomczak, S.Łukaszewski, Chądzyński, Moszczyński (68-Czarnecki), Falencki (88-Kłosowski), Skrobiński (72-S.Chrzanowski).
Ataki na bramkę działdowian rozpoczął Biegański, najpierw strzelił wysoko nad poprzeczką, a za chwilę oddał strzał wprost w ręce bramkarza Madeja. W rewanżu tych dwóch akcji Tomczak wszedł z piłką w pole karne gości i w momencie składania się do strzału wybił mu ją Treszczotko. W 17. minucie akcję działdowian rozpoczął Falencki, podał piłkę wzdłuż linii bocznej do Chądzyńskiego, ten poszedł z nią w pole karne, minął zwodem Anuszka i bliskiej odległości pokonał bramkarza gości. Po dalszym kwadransie gry Start wykonywał rzut wolny z odległości 20. metrów. Piłkę posłał w pole bramkowe Tomczak, tam w gąszczu nóg uderzył ją Skrobiński i zrobiło się 2:0. Tuż przed końcem pierwszej połowy gry raz jeszcze dał znać o sobie Biegański, ale jego strzał z 8. metrów obronił bramkarz Madej.
Druga odsłona zaczęła się niedobrze dla gospodarzy. Już w 49. minucie dobrym podaniem Stawiński uruchomił Trafarskiego, a ten z bardzo bliska skierował piłkę do siatki bramki Działdowa. Od tego momentu uwidoczniła się wyraźna przewaga Olimpii. Za moment ponownie Trafarski strzelał w kierunku bramki działdowskiej, ale w ostatniej chwili wybił piłkę sprzed linii bramkowej Wyżlic. Po dalszych trzech minutach znowu Trafarski był w dobrej sytuacji. Próbował on przerzucić piłkę nad wychodzącym daleko przed bramkę Madeja, ale piłka trafiła w górną część poprzeczki i wyszła poza bramkę.
Za moment Biegański przerzucał piłkę nad bramkarzem Działdowa, ale w ostatniej chwili Madej zdołał jeszcze ją złapać i zażegnał utracie gola. W 67. minucie Chmielecki egzekwował rzut wolny z 17. metrów. Piłka trafiła do Biegańskiego, który nie miał trudności by z kilku metrów ulokować ją w bramce Madeja. Gospodarze w końcówce mieli dwie sytuacje do zmiany rezultatu. Najpierw strzał Falenckiego z 12. metrów zablokował Anuszek, a w ostatniej minucie po rzucie rożnym bitym przez Tomczaka, piłka po rykoszecie trafiła do Kłosowskiego, który nie spodziewając się takiego prezentu, strzelił z bliska, ale bardzo niecelnie i piłka poszybowała ponad bramką. Dobra passa piłkarzy Działdowa trwa nadal, był to już ósmy pod rząd mecz Startu, w którym nasi piłkarze nie zaznali goryczy porażki.
CEŁ
Wyniki 13. kolejki spotkań:
Concordia Elbląg – Czarni Olecko 3:1
Sparta Augustów &


