17.09.2013 10:54 Wiek: 13 yrs
Kategoria: Sport

Umoczeni w Narewce

Wyjątkowo nieudana była najdłuższa wyprawa na ligowe spotkanie. Przejechane 300 km w jedną stronę musiało się odbić na grze naszego zespołu


Młody bramkarz Startu - Przemysław Dąbrowski

Wyjątkowo nieudana była najdłuższa wyprawa na ligowe spotkanie. Przejechane 300 km w jedną stronę musiało się odbić na grze naszego zespołu. Ponadto absencja bramkarza Mateusza Leśniewskiego (zajęcia na uczelni) także miała negatywny wpływ na grę naszej defensywy.

LZS Narewka - Start-Kombet 3:0 (3:0)

Sędziował Radosław Jemielity z Białegostoku.

Start-Kombet: Przemysław Dąbrowski, Oskar Osika, Marcin Rogoziński, Kamil Chrzanowski, Krzysztof Dąbkowski, Hubert Wieczorek, Marek Wyżlic, Tomasz Chądzyński, Daniel Orzechowski (46-Krystian Oleszko), Dominik Bróździński (74-Marcin Kwaśniewski), Marcin Ogrodowczyk.

O wysokiej porażce zadecydowała już pierwsza połowa meczu. Choć mogło być na pewno inaczej, gdyby w początkowej fazie gry (2. minuta meczu) wykorzystał nadarzającą się okazje do zdobycia gola Huber Wieczorek, do którego trafiła piłka odbita od słupka po strzale Tomasza Chądzyńskiego. Jego strzał wyłapał bramkarz. Kolejna bardzo dobra okazja miała miejsce w 19. minucie gry. Hubert Wieczorek dokładnie zacentrował do Daniela Orzechowskiego, a ten posłał piłkę poza bramkę. Za to gospodarze wykorzystali wszystko, co im się nadarzyło. Najpierw gola strzelił Grzegorz Makal (32. minuta gry). Niespełna dziesięć minut później na listę strzelców wpisał się Bartosz Stachelski. Minutę później trzeciego gola zdobył Mariusz Lasota. Wszystkie stracone bramki obciążają konto naszej defensywy w tym bramkarza Przemka Dąbrowskiego przy utracie trzeciego gola. Obrońcy i to tak doświadczeni nie powinni pozwalać sobie na tak kardynalne błędy. Daleki od swojej normalnej formy jest Krzysztof Dąbkowski i to jest poważny problem dla trenera zespołu. Drugie 45 minut meczu to gra ze strony gospodarzy na utrzymanie bardzo korzystnego rezultatu. Ta sztuka w pełni im się powiodła. Długo rozpaczać jednak nie ma co, bo po bardzo udanej serii (7 spotkań bez porażki) musiał przyjść słabszy dzień i ten zdarzył się w tym właśnie spotkaniu. Teraz powinna nastąpić pełna mobilizacja przed kolejnym meczem na działdowskim stadionie, który odbędzie się w najbliższą sobotę o godzinie 16. z Wissą Szczuczyn.

Wyniki 8. kolejki:

Jagiellonia II Białystok - Tur Bielsk Podlaski 0:2
Huragan Morąg - ŁKS Łomża 2:2
Płomień Ełk - Motor Lubawa 3:0
Znicz Biała Piska - Granica Ketrzyn 3:1
Barkas Tolkmicko - Warmia Grajewo 3:0
Promień Mońki - Sokół Ostróda 0:3
Mrągowia Mrągowo - Dąb Dąbrowa Białostocka 1:3
LZS Narewka - Start-Kombet 3:0
Wissa Szczuczyn - MKS Korsze (przełożony na inny termin)

Tabela

1. Jagiellonia II Białystok

16

18:12

2. Płomień Ełk

15

22:14

3. START-KOMBET

15

11:8

4. Barkas Tolkmicko

14

14:6

5. Tur Bielsk Podlaski

14

11:7

6. Dąb Dąbrowa Białost.

14

14:7

7. MKS Korsze

13

18:8

8. Znicz Biała Piska

13

10:12

9. Huragan Morąg

12

19:14

10. LZS Narewka

12

13:13

11. Sokół Ostróda

12

12:11

12. Mrągowia Mrągowo

10

13:16

13. Motor Lubawa

9

9:15

14. Wissa Szczuczyn

9

10:12

15. ŁKS Łomża

6

15:20

16. Granica Kętrzyn

5

11:16

17. Warmia Grajewo

4

7:19

18. Promień Mońki

2

4:21


Źródło: Tygodnik Działdowski