18.06.2013 07:49 Wiek: 13 yrs
Kategoria: Sport

Rekord goli na zakończenie rozgrywek

To był ostatni akcent rozgrywek piłkarskich w III lidze. Mecz kończący sezon 2012/2013 wypadł niezwykle okazale


Piłkarze Startu po zwycięskim meczu

Start-MKS Korsze

Bramkarz Mateusz Leśniewski

Zwycięstwo Startu-Kombet było najwyższe z dotychczasowych. Czterech goli w jednym meczu nasza drużyna jeszcze nie zdobyła.

Start-Kombet - MKS Korsze 4:0 (3:0)

Bramki zdobyli: Tomasz Chądzyński (12), Jakub Sierzputowski (21), Piotr Głowacki (24), Wojciech Figurski (78)

Sędziował Andrzej Patrejko z Olsztyna.

Start-Kombet: Leśniewski, Osika, Łukaszewski, Chrzanowski, Dąbkowski (65-Wyżlic), Chądzyński, Głowacki, Sierzputowski (78-A. Szymula), Wiśniewski (70-Wieczorek), Szymański (80-Ogrodowczyk), Figurski

Nie upłynął nawet kwadrans meczu i Start objął prowadzenie. Piłka została zagrana w pole karne gości, tam próbował przyjąć ją Wojciech Figurski, ale ta odskoczyła mu na metr, dostał ją Tomasz Chądzyński i bez namysłu strzelił do bramki Korsz wpisując się tym samym na listę strzelców. Niespełna 10 minut później było już 2:0. Z prawej strony zacentrował przed bramkę Łukasz Szymański, piłkę przejął Jakub Sierzputowski i uderzeniem z 10 metrów ulokował ją w bramce gości. Trzy minuty później padła trzecia bramka. Odbitą przypadkowo piłkę przejął Piotr Głowacki, podciągnął z nią kilka metrów, położył bramkarza i z ostrego kąta strzelił do pustej bramki. Pięć minut później mogła paść kolejna bramka dla Startu, ale piłka po strzale Oskara Osiki minimalnie minęła dalszy słupek bramki MKS. Znakomitą sytuację mieli nasi piłkarze dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy meczu. Piotr Głowacki mógł oddać strzał na bramkę gości, ale podał do dwóch współpartnerów, w efekcie to goście przejęli piłkę i doskonała sytuacja została zmarnowana. Trzy minuty po tej akcji dobrze zagrana piłka trafiła na głowę Wojciecha Figurskiego, ale jego uderzenie bramkarz gości zdołał wybić. Kilka minut później znowu znakomita sytuacja do podwyższenia wyniku. Tomasz Chądzyński i Wojciech Figurski mieli przed sobą tylko bramkarza, który zdołał pokrzyżować ich plany i wybił piłkę. 74. minuta i kolejna bardzo dobra okazja do zdobycia gola. Tomasz Chądzyński zamiast oddać strzał na bramkę w dobrej sytuacji, postanowił podawać do Łukasza Szymańskiego, w efekcie czego piłka wyszła poza pole gry. Wreszcie w 78. minucie meczu padła długo oczekiwana bramka. Doskonałe podanie wykonał Tomasz Chądzyński, piłka trafiła idealnie do Wojciecha Figurskiego i ten po minięciu bramkarza ulokował ją po raz czwarty w bramce drużyny z Korsz. Krótko przed końcowym gwizdkiem z bliskiej odległości strzelał Wojciech Figurski, ale piłka minimalnie minęła słupek bramki drużyny gości. Było to najwyższe zwycięstwo naszego zespołu w obecnych rozgrywkach.

Źródło: Tygodnik Działdowski

-------------------------------------------------------------
Trener Startu Wojciech Tarnowski: Ten mecz chłopcy bardzo chcieli wygrać. Były ku temu trzy powody: fajnie się spotkać po zwycięskim meczu przy grillu, dobrze jest zakończyć mocnym akcentem rozgrywki i wreszcie chcieliśmy udowodnić naszemu rywalowi, że jesteśmy dobrym zespołem. Dwa ostatnie spotkania z MKS Korsze przegraliśmy i teraz chcieliśmy pokazać naszą wyższość. To nam się w pełni udało, choć wynik w dzisiejszym meczu powinien być znacznie wyższy, bo okazji do zdobycia kolejnych goli było naprawdę bardzo dużo. W sumie jestem zadowolony z gry moich chłopaków nie tylko w dzisiejszym spotkaniu, ale szczególnie w ostatnich kilku meczach tych rozgrywek.
-----------------------------------------------------------

Wyniki 30. kolejki:

Dąb Dąbrowa Białostocka - Olimpia Zambrów 2:0

Płomień Ełk - Tur Bielsk Podlaski 2:0

Orzeł Kolno - Mrągowia Mrągowo 0:3

Sokół Ostróda - ŁKS Łomża 0:3

Olimpia 2004 Elbląg - Motor Lubawa 1:4

Warmia Grajewo - Huragan Morąg 1:3

Wissa Szczuczyn - Granica Kętrzyn 2:0

Start-Kombet - MKS Korsze 4:0

---------------------------------------------

Tabela III ligi

1. Olimpia Zambrów 61 59:20

2. Mrągowia Mrągowo 59 54:34

3. Płomień Ełk 52 54:36

4. Olimpia 2004 Elbląg 49 46:30

5. Wissa Szczuczyn 47 43:38

6. START-KOMBET 46 37:29

7. Sokół Ostróda 46 42:38

8. MKS Korsze 45 55:48

9. ŁKS Łomża 43 42:38

10. Dąb Dąbrowa Białost. 43 49:45

11. Huragan Morąg 42 40:33

12. Granica Kętrzyn 41 38:56

13. Tur Bielsk Podlaski 40 35:36

14. Motor Lubawa 30 38:55

15. Warmia Grajewo 28 35:54

16. Orzeł Kolno 5 15:92