26.06.2013 07:41 Wiek: 13 yrs
Kategoria: Sport

Piłkarskie remanenty - podsumowanie rozgrywek III ligi

Piłkarze działdowskiego Startu-Kombet korzystają z zasłużonego wypoczynku. W minionym tygodniu odbyli dwa ostatnie zajęcia treningowe, po których trener Wojciech Tarnowski zarządził rozbrat z piłką


Wojciech Figurski

Przerwa najprawdopodobniej potrwa do połowy lipca, kiedy to piłkarze powrócą do piłkarskich zajęć. Dzisiaj na naszych łamach raz jeszcze powracamy do minionych rozgrywek.

Wiosna lepsza od jesieni

Dokonując podsumowania minionych rozgrywek analizować będziemy rundę wiosenną, bowiem o rundzie jesiennej pisaliśmy w roku ubiegłym.
Porównując 15 spotkań jesiennych i 15 wiosennych naszej drużyny, lepiej wypada druga część rozgrywek. Jesienią Start-Kombet uzbierał 19 punktów, natomiast wiosną 27. Jeżeli chodzi o zdobycze bramkowe, to również liczby przemawiają na korzyść wiosny. Jesienią nasza drużyna strzeliła 15 bramek tracąc 19. W tym przypadku bilans był ujemny o cztery gole. Wiosną nasi zawodnicy strzelili rywalom 22 bramki i stracili 10. Bilans zdecydowanie lepszy, 12 dodatnich goli.

Pod względem strzelonych goli znajdujemy się, niestety, w dole tabeli. Jedynie mniej strzelonych bramek zanotowali na swoich kontach drużyny zdecydowanie słabsze. To nam chluby nie przynosi. Natomiast, jeżeli chodzi o stracone bramki, to jesteśmy lepsi. Tylko lider Olimpia Zambrów może poszczycić się najmniejszą ilością utraconych goli - 20 przez całe rozgrywki, (wiosną stracił 10, czyli tyle samo co działdowska drużyna). Nasz zespół znajduje się na drugiej pozycji w tej klasyfikacji, co bardzo dobrze świadczy o naszym bloku defensywnym. To zasługa nie tylko dobrze broniącego bramkarza Mateusza Leśniewskiego, ale całej obrony, która najczęściej grała w zestawieniu: Oskar Osika, Łukasz Łukaszewski, Kamil Chrzanowski i Krzysztof Dąbkowski. Sporadycznie w tej linii występowali: Marek Wyżlic i Tomasz Chądzyński. Na bilans 22 zdobytych goli pracowało 5 zawodników. Najskuteczniejszym snajperem w naszej drużynie jest Wojciech Figurski, który w całych rozgrywkach zdobył 15 bramek, wiosną w 15 meczach celnie uderzał 9 razy, a do tego w trzech spotkaniach musiał pauzować za czerwoną kartkę. Pozostałe gole w meczach wiosennych zdobyli: Jakub Sierzputowski 4, Marcin Ogrodowczyk 4, Piotr Głowacki 2, Marek Wyżlic 1, Hubert Wieczorek 1, Tomasz Chądzyński 1.

Wojciech Figurski:
Wiosenna runda rozgrywek była dla mnie lepsza z tego względu, że zdobyłem w niej 9 goli, łącznie w całych rozgrywkach uzbierałem ich 15. Należy dodać, iż przez swoją głupotę ukarany zostałem czerwoną kartką w meczu z Huraganem w Morągu, w związku z tym pauzowałem w dwóch kolejnych meczach oraz prawie całe spotkanie z Huraganem, bowiem kartkę otrzymałem na początku meczu. Gdyby nie to, tych bramek mogłoby uzbierać się więcej. Moje osobiste osiągnięcia nie są tu jednak najważniejsze, liczy się to, co zdobędzie cały zespół. Pierwsze kilka spotkań było dla naszej drużyny fatalne i musieliśmy wszyscy zebrać się w garść i zacząć punktować rywali. Ja jestem napastnikiem, więc oczekuje się ode mnie zdobywania goli, staram się wywiązywać z tego zadania jak tylko potrafię. Cieszę się ze zdobycia moich goli, które przyczyniły się do tego, że na koniec rozgrywek wskoczyliśmy na wysoką szóstą pozycję w tabeli. Muszę przyznać, że w drużynie Startu-Kombet zostałem przez chłopaków bardzo dobrze przyjęty po moim przyjściu do Działdowa, nawet lepiej niż się spodziewałem. W zespole panuje fajna atmosfera, a działacze starają się zapewnić nam jak najlepsze warunki do pracy treningowej i spotkań piłkarskich. Jestem naprawdę mile zaskoczony. W poprzednim sezonie zdobyliśmy mistrzostwo III ligi i to dzięki dużej przewadze po pierwszej rundzie rozgrywek, teraz uplasowaliśmy się na 6. miejscu. Po odejściu kilku zawodników, po zdobyciu mistrzostwa przyszli nowi. Uważam, że nie są oni słabsi od poprzedników. Potrzeba było jednak trochę czasu, aby nowi piłkarze zgrali się z zespołem. Tomek Kolibowski i Piotrek Głowacki są zawodnikami dobrymi, byli sporym wzmocnieniem naszego zespołu. Gdyby nie wpadka w meczu z Orłem Kolno, to nasza pozycja w tabeli byłaby nieco wyższa.

Źródło: Tygodnik Działdowski