13.06.2013 12:33 Wiek: 13 yrs

Głosuj na drzewo roku !!!

Nadleśnictwo Lidzbark zgłosiło do konkursu Drzewo Roku 2013, organizowanego przez Klub Gaja, sosnę zwyczajną rosnącą w Przerodkach (Gmina Lubowidz)


Do konkursu zgłoszono z terenu całej Polski około 200 drzew, z czego do czerwcowego głosowania Klub Gaja wybrał zaledwie 11 finalistów walczących o tytuł, w tym właśnie sosnę z Przerodek.

Głosowanie trwa od 1 do 30 czerwca 2013.


Prosimy o poparcie dla naszego drzewa. Drzewo, które otrzyma tytuł Drzewa Roku 2013, weźmie udział w konkursie Drzewo Europy 2013.

Jak głosować?


1. Kliknąć w link http://baobab.nazwa.pl/www/drzewo_roku_2013/
2. Wybrać sosnę w Przerodkach i zagłosować klikając na zielone drzewko w prawym dolnym rogu zdjęcia.
3. Wpisać swój adres e-mail. Na podany adres e-mail zostanie wysłać link aktywujący głos.
4. Otworzyć swoją skrzynkę mailową i aktywować swój głos.

Głosować można kilka razy z jednego komputera, pod warunkiem posiadania kilku adresów e-mail.


Sosna bezgranicznej miłości

Przerodki (gmina Lubowidz, woj. mazowieckie) N53°11.323' E019°51.636'

sosna zwyczajna, wiek ok. 250 lat, drzewo wielopniowe, wysokość ok. 10 m, pomnik przyrody;

Nietypowy kształt drzewa wyróżnia go w krajobrazie. Legenda z nim związana dotyczy carskiego żołnierza, który pilnował granicy na tych ziemiach - pomiędzy Prusami, a Rosją w czasie zaborów Polski. Granica znajdowała się dwa kilometry od sosny, a wojak Jura Kruszko podczas służby chętnie obserwował piękną Polkę Kasię, która w tym rejonie pasła krowy. Gdy jedno ze zwierząt utknęło na podmokłym brzegu rzeki Wkry dziewczyna poprosiła Jurę o pomoc.

W ten sposób młodzi poznali się, a miejscem romantycznych i dyskretnych spotkań była niezwykła sosna. Przeciwny tej miłości ojciec dziewczyny chciał rozłączyć zakochanych planując ślub córki z innym człowiekiem. Aby ratować miłość Jura przyjechał do domu Katarzyny, narażając się na śmierć z ręki zagniewanego ojca. Kasia uchroniła go, zasłaniając własną piersią. Dopiero gdy przysiągł, że przyjmie chrzest katolicki, a ich potomstwo będzie żyło w Polsce, otrzymał zgodę na ślub. Sosna, która była świadkiem pierwszych spotkań tej pary, później stała się celem spacerów nie tylko Jury i Kasi, ale i ich dzieci, a dziś - wielu innych osób.